wtorek, 29 lipca 2014

Gdy postanowisz mieć kota cz.4: wyprawka dla kota

Zdecydowaliśmy już, że chcemy mieć kota. Wybraliśmy miejsce, z którego pozyskamy wymarzonego zwierzaka. Czas przygotować się na jego przybycie.
Może zacznijmy od wyprawki - przedmiotów potrzebnych kotu.

Wyprawka podstawowa:

Miski - wystarczą dwie, jedna na wodę, druga na jedzenie. Wybór jest ogromny, od najskromniejszych, najzwyklejszych plastikowych, przez klasyczne stalowe, po wyszukane ceramiczne. Najlepiej, by miska była stabilna i łatwa do czyszczenia. Od siebie polecam najzwyklejszą miskę ze stali nierdzewnej na jedzenie, na wodę głębszą plastikową lub ceramiczną. Ceny misek wahają się od kilku do kilkunastu złotych, rzadziej powyżej 20zł.

Karma - powinna zawierać jak najmniej węglowodanów, być pożywna i pełnowartościowa. Więcej na temat karm i karmienia w postach Gotowe karmy dla kotów, Tania i dobra karma dla kota oraz Karmienie kota.

Kuweta - może być kryta lub odkryta, istnieją też nowoczesne kryte kuwety innowacyjne i samoczyszczące. Innowacyjne są najdroższe i cechują się nietypowymi kształtami. Kryte są z reguły droższe od odkrytych i wygodniejsze dla właściciela, bo żwirek się tak nie rozsypuje, a zapachy nie unoszą. Jednak nie każdy kot może chcieć z takiej korzystać. Ważne, by kuweta była duża i głęboka, kot musi mieć w niej miejsce do kręcenia się i zakopywania nieczystości. U mnie świetnie się sprawdza najprostsza odkryta kuweta średniej wielkości.
Kuwety kosztują od kilkunastu do kilkuset złotych.


Żwirek -  do wyboru mamy żwirki silikonowe, bentonitowe, roślinne (drewniane). Zbrylające się po kontakcie z płynami lub wchłaniające wilgoć. Wybór żwirku zależy od nas i naszego kota. Każdy ma wady i zalety, dużo też zależy od jakości danego produktu. Kocięta miewają skłonności do zjadania żwirku - w takim przypadku najbezpieczniejszym dla malucha żwirkiem będzie żwirek drewniany. Ja jestem zadowolona z drewnianego zbrylającego żwirku Cat's Best Eco Plus - niezwykle wydajny, dobrze wiążący zapachy i łatwy do sprzątania.

Łopatka do kuwety - za jej pomocą usuwamy nieczystości z kuwety. Należy zwrócić uwagę na to, by miała duże otwory do przesiewania czystego żwirku. Kosztuje od kilku do kilkunastu złotych.

Drapak - nie jest absolutnie niezbędny, ale kot powinien mieć własną przestrzeń do drapania, inaczej może ostrzyć pazurki na naszych meblach. Im bardziej drapak będzie rozbudowany, tym lepiej, platformy, dziuple i hamaki sprawią kotu dużo radości. Dużym zainteresowaniem wśród kotów cieszą się również wysokie proste słupki. Drogie konstrukcje możemy zastąpić matą, deską do drapania lub zrobić samemu. Koszt drapaka to od kilkunastu do kilkuset złotych.


Transporter - najwygodniejszy i najbezpieczniejszy do przemieszczania się z kotem, potrzebny np. w przypadku konieczności wizyty u weterynarza. Są różne modele, transportery plastikowe, wilkinowe, plecaki i torby transportowe. Zwróćmy uwagę na to, czy jest dobrze wentylowany, kot musi mieć czym oddychać. Poza tym powinien być wytrzymały i wygodny. Mnie najbardziej przekonują transportery plastikowe. Cena - od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.

Szczotka lub inny przyrząd o tym przeznaczeniu - do wyczesywania martwego włosa i ogólnej pielęgnacji. Częste czesanie zmniejsza ilość połykanej przez koty sierści. Świetny jest furminator szybko usuwający duże ilości podszerstka. Szczotki, grzebienie, rękawice i furminatory kosztują od kilku do kilkudziesięciu złotych.

Zabawki - niezbędne do wyładowania kociej energii i zaspokojenia łowieckich instynktów. Wybór jest ogromny: piłeczki, myszki, wędki, tunele i mnóstwo innych rzeczy. Wiele zabawek możemy wykonać samodzielnie.


Po wrzuceniu do internetowego koszyka wszystkich rzeczy pierwszej potrzeby poza karmą, wyszło mi 250zł. Wybierałam przedmioty dobrej jakości, ale nie przesadnie drogie, w tym dość duży drapak, dwie zabawki i transporter. Razem z karmą na początek zapłacimy za wyprawkę ok. 300zł. Lepiej brać produkty nieco droższe i lepszej jakości, niż tanie zamienniki, bo prędzej czy później nie będziemy z nich zadowoleni i wykosztujemy się ponownie na lepsze produkty.
Na tym kończy się minimum przedmiotów potrzebnych kotu. Ilość akcesoriów i gadżetów przydatnych, gdy ma się kota, jest ogromna, nie sposób wszystko wymienić i opisać.

Smycz i szelki - przydają się podczas spacerów i podróży (wiele kotów lepiej znosi szelki niż transporter).

Obroża - kwestia sporna. Jedni są zdania, że obroża jest zbędna i stanowi zagrożenie dla życia kota, gdy ten się o coś zaczepi. Drudzy twierdzą, że dzięki niej wiadomo, iż kot wychodzący ma właściciela i nikt go nie zabierze. Kotu niewychodzącemu służy jedynie jako ozdoba. Obróżka nie powinna mieć dzwoneczka - wiele kotów bardzo źle znosi uporczywe dzwonienie.

Adresówka do obroży - jeśli już zdecydowaliśmy, że kot ma być wychodzący i nosić obróżkę, to dobrze jest dokupić adresówkę z wypisanym imieniem kota i numerem telefonu. Gdyby zaginął, są większe szanse na to, że ktoś pomoże nam go odnaleźć.

Cążki do pazurów - u kotów, które nie wychodzą same bez nadzoru, dobrze jest przycinać pazurki. Same ich nie skrócą, a jedynie zaostrzą, nieraz niszcząc coś w domu lub przypadkiem drapiąc swojego człowieka. Jeśli wiemy, jak robić to prawidłowo, a nasz kot na to pozwala, możemy przycinać pazury sami zamiast chodzić do weterynarza.
Cążki kosztują kilkanaście złotych. Lepsze od tych w kształcie gilotynek są "nożyczki". Nigdy nie przycinajmy pazurów kotom wychodzącym - nie będą miały jak się wspinać i czym się bronić.
 

Preparaty do czyszczenia zębów - czyli pasty, szczoteczki, płyny, żele i inne. Dzięki nim zapobiegniemy odkładaniu się kamienia nazębnego i odświeżymy oddech pupila. Zamiast nich można podawać kotu twarde surowe mięso i surowe kości do gryzienia.

Podkładki pod miski i kuwetę - ich funkcją jest zapobieganie rozsypywaniu się żwirku i zawartości misek po całym domu. Kosztują od kilku do kilkunastu złotych.

Fontanna na wodę -  wiele kotów niechętnie pije stojącą w misce wodę. Ta w fontannie "rusza się", przez co zachęca koty do picia.  Ceny wahają się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Nie każdy kot jest tym zainteresowany.

Trawa dla kota - koty niewychodzące powinny mieć możliwość obgryzania trawy, by oczyszczać swój przewód pokarmowy z kul włosowych. Można kupić trawkę gotową do zasiania lub samemu wyhodować jęczmień albo owies. Alternatywą dla trawy są pasty odkłaczające - ułatwiają one wydalenie sierści. Koszt - kilka, kilkanaście złotych.

Inne przedmioty to m.in.: automaty do karmy, drzwiczki dla kota, kocie feromony (pomocne w sytuacjach stresujących kota), pokrywki i łyżki do karmy w puszkach, pojemniki na suchą karmę, haczyki do usuwania kleszczy, zabezpieczenia okien, filtry i odświeżacze do kuwety.


Co z legowiskiem?
Możemy zaszaleć i zakupić piękne, wyszukane legowisko, ale nie jest ono konieczne. Może się nawet okazać, że zmarnowaliśmy pieniądze, bo zwierzak wcale nie będzie nim zainteresowany... koty same znajdują sobie przeróżne miejsca do spania, co jakiś czas zmieniając je na inne. Na stałe, przeznaczone specjalnie dla kota legowisko najbardziej nadaje się karton wyłożony kocykiem. Najbardziej lubiane przez koty i niedrogie rozwiązanie.

Mój Fisiu w ukochanym kartonie

Gdzie kupować?
Oczywiście większość najważniejszych rzeczy znajdziemy w każdym zoologicznym, a nawet w markecie, ale często będą to rzeczy słabej jakości lub kosmicznie drogie. Najwygodniej więc zamówić wyprawkę przez internet - mamy wielki wybór i wszystko w jednym miejscu, do tego w przystępnych cenach. A potem przychodzi nam paczka i cieszymy się, odpakowując nowe rzeczy naszego przyszłego kotka :)

13 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny post dla tych co się ciągle pytają o wyprawkę. Piękny Fiś. ^^ /Alu :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny i przydatny post, jak zawsze, Mistrzu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny post :) Może kiedyś, jak będę mogła mieć kota to mi się przyda.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do nas,
    http://codziennebeagle.blogspot.com/
    :) :)
    Vera&Molly

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post :) Jest tu wszystko, co potrzebne.
    Fiśkowi jak widać bardzo wygodnie w tym kartonie ^^ Moja woli bez kocyka, jak jej ładnie wyłożę to nie wejdzie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety jak na razie nie będę miała kota w domu, wszystkie chodzą gdzie chcą, mimo to bardzo lubię pogłębiać swoją wiedzę na ten temat, jak dla mnie to bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie rzeczy warto wiedzieć, zwłaszcza jak ktoś przymierza się do pierwszego kota - sama pamiętam jak dla Andrzeja zbierałam wyprawkę i szukałam informacji na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny poradnik dla osoby, która decyduje się na kociaka ;) Widok Fisia w kartonie jest bezcenny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydatny :P. Ja to mam dziwnego kota.. :D. Siusia do kuwety, ale kupy robi na podwórku :D Ania.

    OdpowiedzUsuń
  9. A Kiwi śmieje sie ze mnie, że dla Knoppers cala wyprawie jak dla dziecka kupilam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zawsze bardzo przydatny poradnik!
    Na pewno się przyda, gdy zdecyduje się na kociaka :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pozwolę się zareklamować. Sorry, za zmianę bloga, ale popełniłam jeden duży błąd i musiałam go usunąć. Tu nowy:

    http://life-of-crazy-dog.blogspot.com/ :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja czasami mam ochotę mieć kotka ale mam już najlepszego przyjaciela w dziejach

    PoZdrowieniar
    Mezyciepsie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Adresówka na obrożę jak dla mnie rzecz obowiązkowa dla wychodzących kotów. Lepiej wydać te 2/4 zł na adresówkę, niż potem drukować listy o zagubionym kocie. ;)
    Notka, jak zwykle bardzo przydatna i zawierająca dużo przydatnych informacji. :)

    japanese--child.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są wielką motywacją i potwierdzeniem tego, że nas czytacie, dlatego bardzo dziękuję za każde naskrobane słowo :)

Komentarz uznany za reklamę zostanie usunięty.