sobota, 11 kwietnia 2015

Informacyjnie

Felaś w czasie świąt prawie oberwał sernikiem po głowie, a Hesia dzielnie pomagała w kuchni, wylizując i zjadając wszystko, co zostało choć na chwilę bez opieki. Udało się uniknąć zrzucenia koszyczka ze święconką na podłogę, w ostatniej chwili odgoniłam od niego Dzidziuchnę. W zeszłym roku małemu Fisiowi ta akcja się powiodła, więc teraz już byłam bardziej czujna :). Drewniane pisanki okazały się fascynującą zabawką, jedna z nich zaginęła, więc dopisujemy ją do strat, póki nie zechce mi się jej wyciągnąć z kąta :).


Odzywam się tylko dlatego, że nie chcę tak długo milczeć bez słowa. Chwilowo straciłam zapał do bazgrolenia, co innego zaprząta mi głowę. Kolejne, mam nadzieję ciekawsze, posty już się piszą, ale kiedy się napiszą, nie mam pojęcia. Może być tak, że za tydzień wrócę już do swojej normy, jednak nie ma pewności.


Dlatego uprzedzam, że mogę trochę przystopować i posty publikować nieco rzadziej, a nie regularnie co tydzień. Zawsze dążę do perfekcji, dlatego pisanie byle czego mnie nie pociąga.


Jak można zauważyć, na blogu zaszły drobne zmiany w wyglądzie i kartach, ot, takie wiosenne odświeżenie :). Mam nadzieję, że są to zmiany na plus. Do osób, które dały mi znać, że nie podobają im się cienie i kształt zdjęć - przykro mi, ale tak mi się podoba i tak będzie ;).


Kolejną zmianą jest...


To znaczy, zmieniło się jeszcze...


Mam nadzieję, że widać różnicę i już wiecie co, bo jeśli nie, to chyba muszę się załamać ;). Przed świętami zamówiłam nową zabawkę, a tuż po nich ją odebrałam. Od tej pory zdjęcia będą ciut lepszej jakości. Cudów nie ma co się spodziewać, ja nie fotograf, ale się postaram.

13 komentarzy:

  1. Wielkanoc na wesoło. ;D
    Do kształtu zdjęć już się przyzwyczaiłam. xdd
    Wszystkie zdjęcia cudne, a te z Fisiem po prostu bomba. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko świetnie :) Mi się podoba :) No, zdjęcia to nawet najgorszym aparatem w twoich rękach wyjdą perfekcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma to jak święta z Fiśkami :3 Oby Ci chęć do robienia postów niedługo wróciła, na pewno w końcu tak będzie. Na blogu niewielkie zmiany, ale jest ładniej :) (te zdjęcia tym osobom na pewno nie będą przeszkadzać xd).
    Jak cudownie, że masz nowy aparat *-* Zachwycam się ślicznym tłem i wyraźnymi kotami, teraz Twoje zdjęcia będą już tylko lepsze, podszkolisz się :D Tutaj fotki z Fisiem to mistrzostwo *-* (i z Hesią na podłodze, te mi się podobają najbardziej)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od razu zauważyłam coś innego w zdjęciach, ale właściwie nie mogłam się zorientować o co chodzi :D Podoba mi się przy okazji ich kształt, lubię te zaokrąglone ramki!
    U mnie święta na szczęście spokojnie minęły, ukradziono mi tylko boczek, jedną białą kiełbasę i polizano mój kawałek sernika. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczy to one mają genialne! :)
    Grey również bardzo dzielnie "pomagał" w przygotowywaniu Świąt Wielkanocnych. :D

    Zapraszamy: http://baddy-wspanialy-labrador.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. O ja! Zdjęcia genialne, zwłaszcza ostatnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Od razu zobaczyłam! <3 Coś czuję masę foteczek przy następnym poście :D
    Dobry aparat+kotecki=mega zdjęcia! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia bardzo ładne i zmiany też! A przy dwóch kotach, jeszcze tak uroczych rozrabiakach na pewno pomysłów na pisanie na zabraknie, także dużo weny życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oczywiscie ze widac zmiane w zdjeciach, piekne :)
    sliczne kotuchny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje koty nic nie nabroiły, chociaż nosy wszędzie wciskały :P.
    Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia fajne, a kotek uroczy, ma piękny kolor oczu i futerka😍

    Pozdrawiam,
    Humora/Konstancja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak gdzie są znaki zapytania powinna być ikonka z serduszkiem, ale się nie wyświetliła (tak w ramach sprostowania, bo niestety nie da sie edytować) :)

      Usuń
  12. Niesamowicie uroczy kot! <3 Lubię kocie portrety, mają coś w sobie. ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są wielką motywacją i potwierdzeniem tego, że nas czytacie, dlatego bardzo dziękuję za każde naskrobane słowo :)

Komentarz uznany za reklamę zostanie usunięty.