sobota, 11 lipca 2015

"Dziwne" legowiska kociastych - dużo zdjęć

Specyficzne kocie upodobanie do wylegiwania się w miejscach z pozoru niewygodnych (z ludzkiego punktu widzenia) jest powszechnie znane. O foliach, reklamówkach i kartonach pisać nie trzeba - to kocha chyba każdy kot. Moje burasy znalazły sobie także wiele innych legowisk, nie liczę czegoś tak oczywistego jak fotel czy łóżko. Ulubione miejscówki kociastych poniżej ;). Koty są takie zabawne i urocze.

Drukarka
To jest nr 1 w rankingu Felina. Nie wiem co on w niej widzi, ale niech mu będzie. Cała skrzypi jak kiciuś się kręci. Kilka razy się z niej sturlał :).




Lodówka
Hesia dla odmiany mogłaby wcale nie schodzić z lodówki. Uwielbia ją, doskonały punkt obserwacyjny.



Tak naprawdę to nie sama lodówka jest dla niej tak ważna, ale... ten niebieski koszyczek. Ledwo się w nim mieści, ale jak widać wcale jej to nie przeszkadza.






Można wypróbować różne kombinacje... takie jak koszyczek na kocyku, na drapaku :)

(ściana! już nie wygląda tak)

Przy okazji drapak. Fiś lubi kocyk na półce, a Hesi zdarza się spać w budce. A tyle było narzekania po kupieniu, że strata pieniędzy, że bez sensu, bo Fisiek nie wykazywał żadnego zainteresowania drapakiem. Widać czekał na Hesię, bo teraz jest już używany przez oba koty.



Laptop
To już takie bardziej typowe, Fisiek potrafi zwinięty w kłębek przespać na nim pół nocy. Otwartego nie rusza, za to często kładzie się na biurku z główką przytuloną do laptopa i mruczy, gdy coś robię w "internetach". Mój puchaty asystent :).


Worek ze żwirkiem za lodówką
Kiedy nie wiadomo, gdzie jest Fiś, to pewnie jest właśnie tutaj. O dziwo to nie jego zastałam na żwirku, gdy chciałam zrobić zdjęcie :).


Wnętrze wersalki
Nawet nie wiedziałam, że są w niej otwory, Hesia jednak szybko odkryła tajne przejście i pokazała je Felinowi. Czasem koty znikają, nie ma po nich śladu - śpią wtedy oba wewnątrz mebla. Najlepiej na schowanym kocim tunelu, chociaż obok jest koc :).


Podłoga pod wersalką
Tu uwielbia leżeć Fiś.


Dodatkowo...
Czyli nie stałe leżanki, a po prostu coś, co tymczasowo będąc w zasięgu kocich zadków, zostało przez nie zaaprobowane ;).




Zobaczenie tego na żywo - prawdziwy poprawiacz humoru :D

15 komentarzy:

  1. Zdjęcia Fisia na drukarce rozbrajają. :D Hesia na lodówce: "Co tak paczysz?" xdd Albo w niebieskim koszyczku. *.*
    Widzę nowy kolorek ściany. Taki "orendż". xD
    Kociaste mają świetne pomysły na legowiska. :>
    Hahahahah.. Fiśki na leżaczku - i od razu pojawia się uśmiech na twarzy. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha, jak miło patrzyło się na zdjęcia burasków w różnistych miejscach ^^ Najbardziej spodobał mi się magiczny koszyk Hesi :D No i oczywiście nic nie przebije Fisiów udających chleb <3 xD One są cudowne ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudaki! *o* Oni są tacy zgrani, że ci aż zazdroszczę <3
    Więcej takich wpisów poproszę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahahahaha, czyli dlatego post zawierający dużo zdjęć :D
    Rozwaliły mnie kociaste na ostatniej fotce. Te ich miny xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne z nich dziwaki <3 A u mnie lodówka to też standard :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahhha no tak kociaki lubią sobie pospać w różnych miejscach. :D
    Kiedyś kot mojej babci lubił spać na telewizorze, ale teraz telewizory są płaskie ,nie mają takiej 'pupą' i kot nie ma się gdzie położyć ;) ;)
    Ostatnie zdjęcie najlepsze! ♥ :D

    Pozdrawiamy!
    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Padłam i nie wstaję :"D
    Moje kociaste preferowały drzemki na ramionach, wyglądało to prześmiesznie. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Niektóre miejsca na prawdę mnie rozbawiły, tak się śmiałam że aż mama przyszła i jej również musiałam pokazać te zdjęcia :D Moje potwory też mają mnóstwo miejsc do wylegiwania się, muszę na nie kiedyś zapolować z aparatem i udokumentować to :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnie dwiw foty są bombowe :D

    Humora

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia , a upodobania znakomite :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnia miejscówa dla dwóch kotów jest świetna! I żółty koszyczek - gdzie to koty nie wsadzą zadka, byleby się zmieścić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakochałam się w spojrzeniu Hesi na zdjęciu na lodówce <3 Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnie zdjecie the best! normalnie kopiuj -wklej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super zdjęcia, najlepsze w koszyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam jednego kota(kocurka w sumie), tóry nie zaśnie, jeśli nie będzie miał pod sobą jego kocyka w różowym kolorze, który cyca. Jak już ma kocyk, to gniecie go i cyca aż zaśnie.
    Kolejna kotka uwielbia spać w starej walizce, z której zrobiłam legowisko, kicia śpi z dużym, brązowym misiem, którego też cyca i to jedyny moment gdy można ją głaskać...
    Kolejny, Puszek, uwielbia spać na biurku, szczególnie na moim bloku kiedy rysuję.
    Tośka najbardziej lubi spać na łóżku, kiedy jestem obok, przytula się, gniecie i mruczy, a jak wstaję, to obrażona idzie do kąta poduszki i śpi dalej.
    Pusia uwielbia piekarnik, mam w kuchni stary piec blaszany, w którym się pali, kicia włazi tam jak nie jest za bardzo rozpalone i śpi dopóki się nie przypieka, później idzie się położyć przed wejściem do piekarnika.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są wielką motywacją i potwierdzeniem tego, że nas czytacie, dlatego bardzo dziękuję za każde naskrobane słowo :)

Komentarz uznany za reklamę zostanie usunięty.