sobota, 12 września 2015

Wspomnienie lata

Post bez większego sensu, ale i takie są czasem potrzebne. Co prawda za upałami nie tęsknię, lecz co szkodzi je powspominać? Uzbierało się trochę zdjęć i to głównie one są treścią tego wpisu. Lato dobiegło końca, w związku z czym widoki umieszczone poniżej teraz ciężko wyłapać na żywo. Porozciągane zdechlaki zmieniają swą formę na wersję zimową - zwinięte kłębuszki.


Smażonych na słońcu placków też już się nie uświadczy - formują się w kocie bochenki chleba. A jeszcze kilka tygodni temu tak to wyglądało:


W ciągu dnia kotów prawie nie było - leżały. Obecnie więcej szaleją, zwłaszcza Fiś. Tak się składa, że w burym duecie to Fiś jest bardziej aktywny. Hesia preferuje wylegiwanie się na poduszkach, jak na królewnę przystało. Ale jak już zdecyduje się na harce, to sieje zniszczenie :).


Kot o długości i szerokości sznurówki bardzo wczuł się w rolę letniego zdechlaczka.


Tymczasem Hesia grubo wyszła, ale tylko wyszła. Stabilne 4kg i kot idealny, choć gdzieniegdzie krągły ;).


Felin docenił chłód mokrego ręcznika.


Miski z wodą były zawsze pełne i znikało z nich sporo wody. A tak wyglądał fisiowy relaks.


Na koniec najlepsze. Największą (o ile nie jedyną) zaletą diablątka jest urok osobisty. Zawsze potrafi wprawić mnie w dobry nastrój swoimi dziwactwami.






Życzymy wszystkim miłego wczesnojesiennego weekendu!

15 komentarzy:

  1. Ostatnie zdjęcie jest rozbrajające. ^^ Fisiu pozuje jak profesjonalny model. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia ^^ Oczywiście modele też piękni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jacy oni piękni, a Ty genialnie potrafisz to uchwycić, te cudne kocie oczy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne buraski, ach <3 ^^ Czas przestawić się na chłodek, pozycje leżenia i spania przede wszystkim ;) Ach, Sonia też się uwielbia ułożyć w rozbrajający sposób, zwisająca głowa przebija wszystko :D Najbardziej mnie zawsze zastanawia, jak tym kotom jest wygodnie ;-;

    OdpowiedzUsuń
  5. Fisiu jest rozkoszny :-))) Cudne wspomnienia lata ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przed ostatnie zdjęcie najlepsze :D Jaki sprzętem fotografujesz?
    U mnie Dyzio też ostatnio ciągle śpi zwinięty, o dziwo zaczął kłaść się na łóżko (czego nigdy wcześniej nie robił). Ogółem od nowej karmy super przytył, ale będziemy zmieniać na jeszcze lepszą, w końcu każdy widzi różnicę i to w dużej mierze Twoja zasługa, bo przez post o tanim dobrym żywieniu przekonałam się by coś zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę oceniania zdjęć na podstawie modelu aparatu, więc tego nigdzie nie wypisuję, to nie ma znaczenia :p
      Cieszę się, że karma kocisku służy i postanowiłaś go zdrowo odżywiać :D Tylko uważaj w drugą stronę, żeby się nadmiernie nie utuczył :D

      Usuń
  7. och jakie pozy, przesliczne sa, a hesia jak ladnie ma nozki podkorczone na 5tym zdjeciu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No i wakacji koniec. Psy cierpiały, przez te upały, podobnie jak koty, za niedługo też będą same kłębki.
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne koty, super zdjęcia :)
    U nas też już poformowane chlebki i często wspólne leżakowanie. Jak tylko chłodniej, to koty przytulają się do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkie zdjęcia z jeszcze słodszymi kociakami :)
    Zbliża się czas, że nasze futrzaczki już się w kłębki zwijać będą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne koteły :) Najbardziej podoba mi się ostatnie zdjęcie. Fiś i Hesia mają cudne oczy ;)
    Pozdrawiamy z kotełem.
    Miau Miau :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są wielką motywacją i potwierdzeniem tego, że nas czytacie, dlatego bardzo dziękuję za każde naskrobane słowo :)

Komentarz uznany za reklamę zostanie usunięty.