sobota, 5 grudnia 2015

Mikołajki u kociastych

Z czym kojarzą się Mikołajki? Oczywiście z prezentami! :D Kociaste też co nieco dostały.

Generalnie nie odczuwam wewnętrznego przymusu kupowania zwierzakom prezentów z jakichś tam okazji. Teraz po prostu tak się złożyło, że paczka przyjechała w okolicach szóstego grudnia, więc można ją uznać za prezent dla puchatych łobuzów. (Zawsze to jakiś pretekst dla zakupowego szaleństwa:).


Bure po tygodniu na gotowej karmie wróciły do BARFa. Marudzą do tej pory, jedzą w kratkę, ale jakoś jedzą. W czasie tych kilku dni na gotowcach oba przytyły po 10 dag, ale na mięsie zeszło im to ekspresowo, czym surowizna znów zyskała w moich oczach.


Mimo tego wśród zakupów znalazło się mnóstwo karmy. Z niewielkich zapasów nie został nawet okruszek, a jakieś awaryjne źródło żywności mieć musimy. Zwłaszcza, że w czasie świątecznym słabo w naszych mięsnych sklepach z dostawami, a do tego kończy się jeden z suplementów. Nie mogę go póki co zamówić, bo na ulubionej stronie ciągle brak w magazynach, a nie mam ochoty słono przepłacać gdzie indziej. Przypuszczam więc, że przez święta kociaste będą jadły gotowców więcej niż zwykle.

Co znalazło się we wczorajszej przesyłce?


Porta 21 Feline Finest Sensible Grain Free 2kg - dawno nie kupowałam suchej w tak dużej ilości. Przynajmniej prędko się nie skończy. Wolałabym Purizona (koty też), ale jedno trzeba Porcie przyznać - przystępna cena, a i skład nie woła o pomstę do nieba.

Pakiet mieszany Feringa Menu 12x400g - zaszalałam, ale jak nie oprzeć się promocji? Karma świetnej jakości, a dzięki przecenie tańsza od Animondy, nie mogłam nie wykorzystać takiej okazji.

Sanabelle no grain 400g - co z tego, że sucha bez zbóż, kiedy więcej w niej ziemniaków niż mięsa... na gratisy nie będę marudzić, mogło być dużo gorzej, nie zmarnuje się.

Miamor Cat Snack pasta dla kota z wątróbką - wzięłam to tylko dlatego, że ostatnio kociaste lepiej jedzą mięso, kiedy na wierzch wrzuci się im coś innego. Najśmieszniej jest, gdy nie chcą nawet zajrzeć do miski i robią to dopiero, gdy dodam do niej kawałek przysmaku, a po zjedzeniu całego posiłku na dnie naczynia znajduję nieruszony smakołyk :). Ta kocia logika...
Pasta w małych tubkach wydała mi się wygodną formą "dosmaczania", ale skład ma okropny i śmierdzi jak marketowa puszka, więc to jednorazowy zakup.

Szczotka z naturalnego włosia - byłam ciekawa, jak takie coś się spisze u moich kotów. Gumowa rękawica po ponad dwóch latach ledwo się trzyma (odpadają z niej "bolce do czesania"), więc wzięłam coś na jej zastępstwo. Zbyt wiele nie wyczesuje, ale nie po to ją wybrałam - ma służyć do wyczyszczenia kota po używaniu furminatora, który zostawia na sierści bałagan w postaci kłębów wyczesanego podszerstka.
Jest mięciutka, delikatna, a Fisiek nie dostał szału na samo jej dotknięcie - czyli jest nieźle :).

Saszetki Schesir tuńczyk z doradą 6x100g - filetówka, czyli coś, co tygryski lubią najbardziej :). W sam raz na wigilijną kocią kolację, a co :D.

Miska i podkładka pod miskę ze świątecznym kocim motywem - wzorki sympatyczne, ale jakość produktu rodem z chińskiego marketu. Całe szczęście, że to tylko kolejny gratis :).


Tymczasem Dzidzia nadal miewa przejawy dobroci i nawet dla mnie bywa miła. Kiedy ostrożnie przycupnęła mi na kolanach, wydało mi się to wielce nierealne i zabawne. Wyglądała, jakby się wahała, czy jej postępowanie jest właściwe. Ostatnio zaczynam ją nawet lubić ;).


11 komentarzy:

  1. Ja miałam zamawiać z telekarmy rzeczy 1 grudnia bo był DDD, jednak stwierdziłam, ze to jeszcze poczeka :) Sky jest na purinie one przez dostępność (jest w biedronce zawsze :D) i cenę, jednak my właśnie chyba będziemy się przenosić na porte 21 za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie znalazłam nic ciekawego i potrzebnego w sklepach biorących udział w tej Darmowej Dostawie, uznałam, że jak zwykle wolę zooplus :D
      Porta jest fajna, bo ma cenę zbliżoną do Puriny, a skład duużo fajniejszy. Szkoda, że nie dają jej w Biedronce :p

      Usuń
  2. Prezenciki kociaste fajne dostały. :P
    Ja na mikołajki nic Chloe nie kupiłam.
    Dostanie coś pod choinkę. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładna gwiazdka przyobróżkowa ;)
    A prezenty dobre, my czekamy na paczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile pyszności! Ale w końcu święta, kotom też należy się dużo jedzenia ;) I myślę że ty nie zaczynasz lubić Hesi, ty już ją dawno uwielbiasz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ją coraz bardziej i bardziej, fajna z niej małpka :D

      Usuń
  5. Paczeć na kociaste można godzinami *o*
    Hahaha, zaczynasz lubić Heśkę, wszyscy wiemy, jak to jest naprawdę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Super prezenciki - chyba koteczki były grzeczne. Ta miseczka na Twoich zdjęciach wygląda o wiele marniej niż na stronie sklepu - dobrze wiedzieć, coby nie strzępić na nią pazurków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie sklepu wygląda elegancko i do tego bez gratisu wcale tania nie jest - a na żywo to zwykły, tani plastik z kiczowatym efektem. Szału nie ma :) Moją pierwszą myślą po jej rozpakowaniu było "w chińskim markecie widziałam lepsze" :D

      Usuń
  7. Też muszę zaopatrzyć się w zapasy gotowych karm, lepiej nie ryzykować, że nam się jedzenie na święta skończy ;) Zwłaszcza, że teraz się opłaca. A jak już zakupy wypadają na grudzień to czemu by czegoś nie dorzucić? Przecież to jasne :)
    Jak Hesi ładnie z tą kokardką :3 Sonia to by taką momentalnie pogryzła, źle to by się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne prezenty. U mnie Dyzio dziś nic nie dostał, jutro w paczce będzie coś też dla niego. Widzę, że nie tylko ja dostałam w gratisie na zooplusie Sanabelle :P

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są wielką motywacją i potwierdzeniem tego, że nas czytacie, dlatego bardzo dziękuję za każde naskrobane słowo :)

Komentarz uznany za reklamę zostanie usunięty.